Bogusz Pękalski o budowaniu nawyków i ustalaniu celów w swoim życiu

Bogusz Pękalski o tym jak wyrobić nawyk i ustalać cele

Przedsiębiorca, podcaster, programista – tak o sobie mówi gość wywiadu, czyli Bogusz Pękalski. A do tego futurysta, podróżnik, żeglarz, gitarzysta, mąż i ojciec.

Bogusza obserwuję, czytam i słucham. A teraz zapytałem o budowanie nawyków, cele oraz sposoby ich wprowadzania.

PowerList to jedna z ciekawszych i skuteczniejszych metod budowania nawyków.
Jak wygląda stosowanie tej taktyki u ciebie?

Technika PowerList znana również pod nazwą „5 zwycięstw dziennie” (nazwana tak przez Rafała Mazura) to rewelacyjne narzędzie, które pozwala skupić się na optymalnym działaniu każdego dnia.

Codzienne wyznaczenie sobie 5 kluczowych zadań z 3 obszarów życie (stan ducha, stan ciała, stan konta) pozwala osiągać niesamowite rezultaty nawet w krótkim czasie.

Osobiście stosowałem tę technikę tylko przez parę tygodni, ale chyba czas do niej wrócić. U mnie polegało to na tym, że przychodziłem rano do biura i wypisywałem na tablicy 5 kluczowych zadań, które chcę tego dnia zrealizować. Na ogół 3 dotyczyły biznesu, a 2 stanu ciała i stanu ducha (mogło to być np. zrobienie 30 pompek i 60 brzuszków + 30 min czytania książki).

Przez cały dzień lista zadań była w zasięgu mojego wzroku, więc nie sposób było o niej zapomnieć. Po wykonaniu zadania wykreślałem je z listy, a po wykonaniu wszystkich pięciu pod listą zapisywałem wielką literę Z, która symbolizowała ZWYCIĘSTWO. Zwyciężyłem dzień, udało się zrealizować to co zaplanowałem.

Kolejnego dnia przychodziłem do biura i znów wypisywałem zadania.

Piękno tej metody tkwi w tym, że musisz wygrać TYLKO TEN DZIEŃ. A jeżeli się nie uda? Następnego dnia masz znów szanse zwyciężyć. I następnego, i następnego.

Polecam spróbować.

Bogusz Pękalski ma zdefiniowaną poranną rutynę. Jak wygląda u ciebie czytanie, suplementacja, rozciąganie, kontrola jakości snu.

Tak. Dziś to wygląda tak, że wstaję na ogół ok. 6:00. Zawsze zaczynam od szklanki wody (czasem dodaję cytrynę i szczyptę soli himalajskiej).

Sprawdzam również wyniki mojego snu i regeneracji mierzonego za pomocą Oura Ring i przyjmuję suplementy wg ułożonego planu (stosuję 3-miesięczne plany suplementacyjne).

Zależnie od dnia poranny rytuał się różni. W poniedziałki i piątki rano ruszam na trening. Pracuję z osobistym trenerem, który pozwala mi na optymalizację efektów treningu i uwalnia moją głowę od myślenia jakie ćwiczenie i w jakiej ilości dziś robić. Dodatkowo trenując samodzielnie nie byłbym w stanie zmusić się do takiego wysiłku jak z trenerem.

Jeżeli nie mam treningu staram się wykonać kilka ćwiczeń w domu, lekko się rozruszać przed startem dnia.

Jeżeli chodzi o czytanie, to obecnie staram się poświęcić 20-30 minut na książkę zaraz po dotarciu do biura. Siadam z poranną kawą i chłonę wiedzę wprost do świeżego umysłu (czytanie rano kiedy nasz umysł jest skupiony, jest świetne).

Jak udało ci się to wdrożyć? Jakich metod używałeś by o wszystkim pamiętać?

Wbrew pozorom nie jest tego jakoś dużo. Zwyczajne, kilkukrotne powtórzenie tych czynności wystarcza do zapamiętania. Największe wyzwanie do pamiętać o regularnej suplementacji wg planu (na czczo, 1 posiłek, 2 posiłek, 3 posiłek, przed snem). Jeżeli mamy rozbudowany plan to można się pogubić i wspomagać kartką

Prowadzisz dziennik, w którym zapisujesz najważniejsze wydarzenia z dnia. Osobiście robię podsumowanie danego roku. Przekażesz radę dla osób, które chciałyby zacząć prowadzić taką analizę?

Stosuję tę technikę już od 4 lat. Zrobiłem to w bardzo prosty sposób. Utworzyłem Excela, w którym dodałem 12 zakładem (styczeń, luty itd.) i w każdej zakładce wypisałem dni miesiąca.

Codziennie w odpowiednim wierszu wypisuję mniej więcej jak wyglądał dany dzień, co robiłem, co czułem, co ważne się wydarzyło. Żeby o tym pamiętać, ustawiłem cykliczne zadanie w swoim narzędziu do zarządzania zadaniami na „wpis do dziennika”. Swoją drogą sam buduję nowe narzędzie (AchieveGuru.com) i już zaraz zadaniami i celami będę zarządzał właśnie w nim.

Dzięki tej technice dziś jestem w stanie wrócić do każdego dnia z ostatnich 4 lat i zobaczyć co wtedy robiłem, czułem, nad czym pracowałem. Taki krótki wpis stanowi pewnego rodzaju kotwicę i pozwala wrócić pamięci do konkretnego dnia. To zaskakujące jak mało pamiętamy bez takich kotwic i jak dużo jesteśmy w stanie sobie przypomnieć, czytając dwa zdania na temat danego dnia.

„Realizacja każdego wielkiego celu to suma wielu małych, prostych kroków rozłożonych w długim czasie.” – nazwałem to u siebie Nawykowaniem Celów. Podzielenie dużego celu na małe etapy. Dalej widzimy już nasze nawyki. Bogusz jak ty dzielisz swoje cele?

Stosuję technikę 3 poziomów mojego serdecznego kolegi Mirka Burnejko (z którym nawet prowadzimy wspólny podcast: Biznes DZIŚ!).

Każdy duży cel (np. 100 mln zł przychodu w 2025) dzielę na kilka poziomów. To może być: 100 mln w 2025 (poziom 3), 10 mln w 2023 (poziom 2), 1 mln w 2021 (poziom 1).

Następnie zajmuje się już tylko najbliższym poziomem (czyli na początek poziomem nr 1). OK. Teraz patrzę jak wygląda mój poziom 1 na osi czasu.

W tym przykładzie do końca 2021, mam osiągnąć przychód 1 mln zł (poziom 1). Mam więc cały rok (od dziś czyli grudnia 2020), więc patrzę na widok kalendarza w podziale na miesiące.

Teraz zadaję sobie pytanie:

Co musi się wydarzyć w grudniu 2021, żeby na dzień 31.12.2021 mieć 1 mln przychodu? No, muszę już być bardzo blisko tej sumy.

W takim razie co musi się wydarzyć w październiku 2021? Powinienem mieć już ok. 700 tys. przychodu. OK. Teraz co musi się stać np. w maju, żebym w październiku był na poziomie 700 tys. przychodu.

I tak dalej, aż dojdę do stycznia/lutego 2021, czyli najbliższego czasu. Załóżmy, że stwierdzam, że muszę mieć w lutym pierwsze 100 tys. zł przychodu. OK. Co muszę zrobić w styczniu, żeby to osiągnąć? Może wydać nowy kurs za 1000 zł, który kupi 100 osób? Brzmi dobrze i daje mi wynik 100 tys. zł w lutym.

To jest mój PROJEKT (który jest podpięty pod CEL 100 mln zł przychodu, POZIOM 1: 1 mln zł przychodu w 2021).

Następnie ten projekt (wydać nowy kurs) rozkładam już na konkretne małe zadania do wykonania i planuję najbliższy tydzień. Co musi się wydarzyć w kolejnym tygodniu, żeby na koniec stycznia udało się wydać nowy kurs.

W taki sposób możemy rozbić ogromne cele na pojedyncze, małe zadania do wykonania w tym tygodniu.

P.S. Co ciekawe właśnie ten proces będzie dokładanie odwzorowany w mojej nowej aplikacji AchieveGuru.

To właśnie dzięki wspominanemu Mirkowi Burnejko poznałem Bogusza Pękalskiego. Więcej o Mirku pisałem w artykule o 7 najbardziej inspirujących do rozwoju osobach.

Złe nawyki to coś, z czym młodzi ludzie zderzają się codziennie. Jaka jest twoja ulubiona metoda na zmianę złych nawyków na dobre?

Wyznaczyć sobie cele. Następnie przy każdej decyzji zastanawiać czy dana rzecz/dany nawyk kieruje mnie w stronę moich celów czy nie.

A jeżeli mówimy o konkretnych lifehackach to jeżeli np. mamy nawyk codziennego chodzenia w trakcie pracy po puszkę coli czy redbulla to warto zmienić jak najmniej w tym nawyku. Dalej chodzić, dalej kupować, ale np. zamiast coli wziąć zdrowy sok lub wodę gazowaną. Zastąpienie jest dużo prostsze dla naszego mózgu niż porzucenie czegoś.

Bogusz Pękalski jest mistrzem utrwalania nawyków. Jak więc je utrwalić?

Powtarzać, powtarzać, powtarzać. Warto też dodać sobie cykliczne zadania do kalendarza na nasze aktywności, żeby zwyczajnie o nich nie zapomnieć.

Jedna książka, którą poleciłbyś każdej osobie?

Ciężkie zadanie. Poruszaliśmy się dużo w okolicach nawyków i celów, więc w tej tematyce bardzo polecam książkę Jamesa Cleara – Atomowe nawyki. Drobne zmiany, niezwykłe efekty.

Tak właśnie wygląda budowanie nawyków u Bogusza Pękalskiego – futurysty i przedsiębiorcy, który każdego dnia dąży do swoich marzeń. Dziękuję Bogusz za mięsiste wypowiedzi.

Kogo chciałbyś zobaczyć w następnej części mistrzów inspiracji?

6 thoughts on “Bogusz Pękalski o tym jak wyrobić nawyk i ustalać cele”

  1. Dzięki za fajny wywiad 🙂 Atomowe nawyki czytałam i moim zdaniem to jedna z najlepszych książek o nawykach na rynku. Sporo przydatnych technik, także przyłączam się do polecenia 😉

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *